Szczepienie kota

Szczepienie kota: Czy mruczek domator też potrzebuje zastrzyków?

W świecie kocich opiekunów krąży jeden z najbardziej szkodliwych mitów: „Mój kot nie wychodzi z domu, więc nie może zachorować”. To założenie, choć logiczne na pierwszy rzut oka, niestety często mija się z prawdą. Wirusy to podstępni pasażerowie na gapę – mogą wjechać do Twojego mieszkania na podeszwach butów, ubraniu czy torbach z zakupami. Dlatego szczepienie kota to temat, który dotyczy każdego właściciela, niezależnie od tego, czy jego pupil jest kanapowym leniuchem, czy podwórkowym łowcą przygód.

Niewidzialni wrogowie, czyli na co szczepimy?

Podstawą profilaktyki u kotów jest tak zwana „trójka”, czyli szczepionka skojarzona chroniąca przed trzema najczęstszymi zagrożeniami. Pierwszym z nich jest panleukopenia (zwana potocznie kocim tyfusem) – niezwykle groźna, często śmiertelna choroba wirusowa, która w środowisku potrafi przetrwać miesiącami. Kolejne dwa to herpeswirus i kaliciwirus, odpowiedzialne za koci katar. Choć nazwa brzmi niewinnie, katar koci to bolesna i wycieńczająca choroba, która nieleczona może prowadzić do trwałych powikłań, a nawet utraty wzroku czy życia, szczególnie u kociąt.

Dla kotów „kanapowych” ten podstawowy pakiet jest zazwyczaj wystarczający. Sytuacja zmienia się, gdy Twój kot wychodzi na zewnątrz. Wtedy wkracza w świat pełen innych zwierząt i zagrożeń. W takim przypadku lekarz weterynarii niemal na pewno zaleci rozszerzenie ochrony o wirusa białaczki (FeLV) oraz szczepienie na wściekliznę. Choć u kotów w Polsce wścieklizna nie jest zazwyczaj szczepieniem obowiązkowym prawnie (chyba że na danym terenie ogłoszono zagrożenie), dla kota wychodzącego jest to absolutna konieczność dla bezpieczeństwa jego i Twojej rodziny.

Kiedy zacząć? Koci kalendarz zdrowia

Budowanie odporności to proces. U małych kociąt zaczynamy go zazwyczaj między 8. a 9. tygodniem życia. Ponieważ maluchy tracą odporność przekazaną przez matkę stopniowo, szczepienia trzeba powtarzać – zazwyczaj co 3-4 tygodnie, aż do ukończenia przez kota 16. tygodnia życia.

A co z dorosłymi?

Tutaj medycyna weterynaryjna poszła mocno do przodu. Odchodzi się od schematu „szczepimy co roku na wszystko”. Obecnie dąży się do indywidualnego dobierania terminów. Szczepienie przeciwko katarowi kociemu i panleukopenii u dorosłego kota powtarza się zazwyczaj co 2 lub 3 lata, w zależności od użytego preparatu i oceny ryzyka przez lekarza. Wyjątkiem są koty wychodzące i szczepienia na wściekliznę czy białaczkę – tutaj interwały mogą być częstsze.

Bezpieczeństwo przede wszystkim – jak przygotować kota?

Aby szczepionka zadziałała i była bezpieczna, kot w dniu zabiegu musi być w pełni sił. Kluczowym elementem przygotowania jest odrobaczenie, które powinno nastąpić na około tydzień przed wizytą. Pasożyty osłabiają organizm, przez co odpowiedź immunologiczna na szczepionkę może być słabsza.
​Warto też wspomnieć o unikalnej cesze kotów, jaką jest wrażliwość na iniekcje. Nowoczesne standardy weterynaryjne (WSAVA) zalecają podawanie szczepionek w kończyny lub ogon, a nie w kark, aby zminimalizować ryzyko rzadkich odczynów miejscowych. Jeśli Twój lekarz tak robi – wiedz, że Twój kot jest w rękach profesjonalisty.

FAQ

Czy szczepienie kota jest bezpieczne? Co z mięsakiem iniekcyjnym?

To pytanie spędza sen z powiek wielu świadomym opiekunom. Współczesne szczepionki są bezpieczne, ale u kotów istnieje specyficzna, rzadka predyspozycja do tworzenia się zmian nowotworowych w miejscu zastrzyku (tzw. mięsak iniekcyjny). Dlatego nowoczesna weterynaria zmieniła podejście. Zgodnie z wytycznymi WSAVA, nie szczepi się już kotów w kark! Obecnie iniekcje wykonuje się w kończyny tylne lub ogon. Dlaczego? Ponieważ w (bardzo mało prawdopodobnym) przypadku wystąpienia zmiany, usunięcie jej z łapy jest medycznie możliwe i bezpieczniejsze niż z karku. Jeśli Twój weterynarz szczepi w łapę – to znak, że dba o najwyższe standardy bezpieczeństwa.

Wyczułem guzek u kota po szczepieniu – czy mam panikować?

Nie, nie wpadaj w panikę. Mały, niebolesny guzek w miejscu wkłucia to stosunkowo częsty odczyn miejscowy, który pojawia się u wielu kotów. Oznacza to, że układ odpornościowy zareagował na preparat. Taka zmiana powinna samoistnie zniknąć w ciągu 2-3 tygodni.
Warto jednak stosować zasadę „3-2-1”. Skonsultuj się z lekarzem, jeśli guzek:
​Utrzymuje się dłużej niż 3 miesiące po szczepieniu.
​Ma średnicę większą niż 2 cm.
​Pojawił się miesiąc po szczepieniu i szybko rośnie (zamiast maleć).

Czy stary kot nadal musi być szczepiony?

Tak, wiek nie zwalnia z profilaktyki. Układ odpornościowy starszych kotów (seniorów) działa gorzej niż u młodych zwierząt – zjawisko to nazywamy immunosenescencją. Oznacza to, że seniorzy mogą ciężej przechodzić infekcje, które dla kota w sile wieku byłyby błahostką. Kalendarz szczepień dla seniora ustala lekarz – często (jeśli kot nie wychodzi) szczepienia powtarza się rzadziej (np. co 3 lata), ale rezygnacja z nich całkowicie jest ryzykowna, chyba że istnieją ku temu wyraźne przeciwwskazania zdrowotne (np. ciężka choroba nerek w fazie dekompensacji).

Mój kot uciekł i nie miał szczepienia na wściekliznę. Co teraz?

Jeśli Twój kot jest niewychodzący i uciekł jednorazowo, ryzyko jest zazwyczaj niewielkie, ale niezerowe. Jeśli jednak kot regularnie wychodzi, brak szczepienia na wściekliznę to igranie z ogniem. Choć w Polsce szczepienie kotów na wściekliznę nie jest odgórnie obowiązkowe (chyba że na danym terenie Powiatowy Lekarz Weterynarii zarządzi inaczej ze względu na ognisko choroby), to w przypadku pogryzienia przez takiego kota człowieka, procedury są surowe. Kot bez ważnego szczepienia musi przejść wielodniową, płatną obserwację weterynaryjną w kierunku wścieklizny. Dla spokoju ducha i portfela – kota wychodzącego warto szczepić.

Czy można zaszczepić kota, który ma katar lub biegunkę?

Absolutnie nie. Złota zasada brzmi: szczepimy tylko zwierzęta zdrowe. Jeśli Twój kot kicha, ma biegunkę, wymiotuje lub jest osowiały, wizytę należy przełożyć. Szczepionka to „trening” dla układu odpornościowego. Jeśli organizm jest zajęty walką z inną infekcją, szczepienie może nie zadziałać (nie wytworzy odporności), a dodatkowo pogorszyć stan zdrowia zwierzęcia. Przed każdym podaniem szczepionki lekarz musi dokładnie osłuchać kota i zmierzyć mu temperaturę.

Szczepionka „3w1”, „4w1”, czy „5w1” – którą wybrać?

Oznaczenia te mówią o tym, przed iloma chorobami chroni jeden zastrzyk.
​3w1 (Podstawowa): Panleukopenia, Herpeswirus, Kaliciwirus. Idealna dla kotów typowo domowych, niewychodzących.
​4w1: To samo co wyżej + Chlamydia (bakteria atakująca oczy). Często zalecana dla kotów hodowlanych lub żyjących w dużych skupiskach.
​5w1: To zestaw rozszerzony o Białaczkę (FeLV). Zalecana wyłącznie dla kotów wychodzących, po uprzednim negatywnym teście na białaczkę.
​Decyzję podejmuje lekarz, ale dla typowego „kanapowca” opcja podstawowa jest zazwyczaj najbezpieczniejszym i wystarczającym wyborem śledzącego najnowszą wiedzę.

Zobacz również:

Twój koszyk0
Brak produktów w koszyku!
Wróć do zakupów
0
LABOPET.PL Reviews with ekomi-pl.com